3 października 2016

Kobiety w ciąży często całkowicie rezygnują z aktywności fizycznej lub ograniczają się wyłącznie do spacerów, błędnie sądząc, że sport zaszkodzi ich nienarodzonemu dziecku. Jak się okazuje nic bardziej mylnego.

Aktywność fizyczna w życiu każdego człowieka jest szalenie ważna i potrzebna.

Kobiety w ciąży nie są z tego obowiązku zwalniane. Wręcz przeciwnie jest ona nawet bardzo wskazana. Oczywiście przed jej podjęciem należy skonsultować to z lekarzem. Jeśli jednak nie ma ku temu przeciwskazań, nie ma nad czym się zastanawiać tylko zacząć ćwiczyć. 
Jeśli w okolicy znajduje się klub sportowy, w którym organizowane są specjalne zajęcia dla kobiet w ciąży to naprawdę warto z nich skorzystać. Co ważne, przed zapisaniem się na nie należy przedstawić zgodę lekarza.


Często poród porównywalny jest do przebiegnięcia maratonu.

Jest to ogromny wydatek energetyczny dla kobiety. Dlatego tak ważnym jest, aby ćwiczyć minimum trzydzieści minut dziennie, ale codziennie. Uprawianie sportu wyraźnie poprawi kondycję co znacznie ułatwi sam poród. 
Jeśli jednak kobieta, przed zajściem w ciąże stroniła od każdej formy sportu nie powinna zaczynać uprawiać go w pierwszym trymestrze. Może zacząć od czwartego miesiąca. Natomiast jeśli wcześniej każdy dzień rozpoczynał się od biegu nie należy tego przerywać. Wystarczy jedynie zmniejszyć intensywność i obciążenie treningów. Stara zasada co za dużo to nie zdrowo doskonale to opisuje.

Sport jest ważny, ale nie należy dopuścić do przeforsowania organizmu.

Pamiętać należy, że podczas tego wyjątkowego okresu nie można wykonywać wszystkich ćwiczeń. Nie wolno robić brzuszków i leżeć na brzuchu. Trzeba unikać podskoków i gwałtownych ruchów. Nie można doprowadzać do zadyszki czy przegrzania organizmu. Dlatego doskonała w tym przypadku będzie joga. Wspaniale wzmacnia ciało, oczyszcza z toksyn, reguluje pracę narządów wewnętrznych, i stabilizuje gospodarkę hormonalną. Skóra staje się bardziej elastyczna dzięki czemu pojawia się znacznie mniej rozstępów. Dodatkowo joga zapobiega bólom pleców i dotlenia organizm, a także poprawia krążenie krwi. Dzięki czemu hamuje pojawianie się obrzęków, żylaków, a nawet zgagi. Po za tym uprawienie sportu produkuje endorfiny, a co za tym idzie poprawia nastrój.

Sport jest dobry nie tylko dla mamy, ale również dla dziecka, które jest w brzuchu

Dzieci ćwiczących kobiet zdobywają wyższą punktację w skali Apgar, mają lepszy wzrok, koordynację ruchową i lepiej rozwija się u nich układ nerwowy. Badania dowiodły, że kilkuletnie dzieci mam ćwiczących są szczuplejsze niż dzieci mam niećwiczących, a w przyszłości rzadziej dochodzi u nich do nadwagi. 
Wniosek jest jeden. Jeśli lekarz nie widzi ku temu żadnych przeszkód warto ćwiczyć. Zawsze wyjdzie to na dobre. Nie tylko mamie, ale także dziecku.