11 kwietnia 2017

Polscy rodzice rzadko zabierają dzieci do okulisty. Wychodzimy z założenia, że profilaktyczne badania nie są potrzebne, a poważne objawy zaburzeń byłyby dla nas widoczne. W istocie jest inaczej, a efektem zaniedbania może być nawet podejrzenie opóźnienia umysłowego u dziecka w wieku szkolnym. Na co zatem zwrócić uwagę? Kiedy udać się z dzieckiem na profilaktyczną wizytę u okulisty?

Nieleczona wada wzroku u dziecka może się pogłębiać – dlatego właśnie nasze odpowiednie działanie jest tak ważne. Dziecko nie powie nam, że źle widzi. Nawet to w wieku szkolnym nie ma porównania pod kątem prawidłowego widzenia, więc nie zgłosi ewentualnych problemów. Nierzadko dochodzi zatem do sytuacji, że niedowidzące dziecko ma kłopoty z nauką, co z kolei zrzucane jest na opóźnienie rozwoju albo nawet… lenistwo. Oczywiście oba wnioski są dla dziecka krzywdzące, dlatego upewnijmy się, czy przyczyna nie leży przypadkiem gdzie indziej.

Objawy nieprawidłowego widzenia u niemowląt

Zacznijmy od najmłodszych – które objawy powinny nas zaniepokoić?

częste ropienie lub łzawienie oczu
Ropienie lub łzawienie oczu to najczęściej objaw infekcji, z którą poradzi sobie pediatra. Jeżeli jednak problem pojawia się regularnie, odwiedź także i okulistę.

długo utrzymujący się zez
Wiele dzieci przez pierwsze tygodnie życie troszkę zezuje i nie oznacza to automatycznie nieprawidłowości. Jeżeli jednak wada utrzymuje się u dziecka 8-mio czy 9-cio tygodniowego, jest to już niepokojące.

odblask w oku
Odblask ten widoczny jest zwłaszcza na zdjęciach robionych z użyciem lampy błyskowej. Jeśli zauważysz, że na zdjęciach jedno oczko wygląda inaczej, tj. w środku znajduje się biała, odblaskowa „kulka” albo źrenica jest biała – jak najszybciej odwiedź lekarza. Taki objaw może świadczyć o chorobie nowotworowej albo wrodzonej zaćmie.

niepokojące zachowania w rozwoju dziecka
Do okulisty warto pójść także wtedy, gdy niemowlę: nie nawiązuje kontaktu wzrokowego i nie odpowiada uśmiechem na uśmiech, nie podąża wzrokiem za przedmiotami, ma problemy z uchwyceniem zabawki (nie pod kątem niezgrabności paluszków, ale właśnie nietrafiania w zabawkę), nie reaguje na swoje odbicie w lustrze czy nie zauważa małych obiektów (u starszych niemowląt).

Objawy nieprawidłowego widzenia u dzieci w wieku przedszkolnym

Gdy nasza pociecha podrośnie, objawy problemów ze wzrokiem mogą być łatwiejsze do zaobserwowania, chociaż nadal będą dyskretne. W szczególności są to:

mrużenie oczu podczas obserwowania dalekich obiektów
Łatwo to zauważyć – poproś dziecko, aby spróbowało odczytać godzinę na zegarze na kościelnej wieży albo policzyło lecące ptaki. Jeśli malec zacznie mrużyć oczy, może to świadczyć o nieprawidłowym widzeniu.

częste bóle głowy

przechylanie głowy, układanie ciała w nienaturalnej pozycji
Dziecko z wadą wzroku zaczyna tak postępować podczas prób pisania, czytania czy choćby oglądania obrazków albo telewizji.

problemy ze „zgrabnością” ruchów
Kilkulatek z wadą wzroku nie będzie znajdował przyjemności w typowych grach ruchowych, w których należy np. złapać piłkę – będzie to dla niego wyjątkowo utrudnione zadanie.

problemy z rozróżnieniem przedmiotów w gorszym świetle
Czasem kłopoty ze wzrokiem uwidaczniają się dopiero przy słabszym świetle, np. tym od nocnej lampki. Jeśli zauważysz, że smyk np. przybliża zabawki do twarzy, aby zobaczyć ich szczegóły – odwiedź okulistę.

W to nie wierz!

Wokół tematu wzroku dziecka powstało kilka mitów, w które naprawdę nie warto wierzyć. Pamiętaj więc, że zdecydowanie nieprawdą jest to, że:

nie ma sensu chodzić do okulisty profilaktycznie
To błędne myślenie – nawet, jeżeli nic się nie dzieje, to należy odwiedzić specjalistę przed rozpoczęciem przez dziecko nauki w przedszkolu oraz w szkole.

gdyby coś było nie tak, dziecko by o tym powiedziało
Dziecko nie może poinformować rodziców, że ma wadę wzroku, ponieważ nie ma wzorca, jak powinno widzieć – innymi słowy, stan faktyczny bierze za oczywisty i naturalny. Podobnie jest w przypadku małych daltonistów. Dziecko nie poinformuje rodzica, że nie widzi jakiegoś koloru, ponieważ nie wie, że powinno widzieć inaczej. Najlepiej jest zatem trzymać rękę na pulsie i raz na jakiś czas odwiedzić okulistę.