2 maja 2017

Już wiesz – na pewno jesteś w ciąży. Po początkowej euforii być może pojawią się inne uczucia, między innymi niepokój związany z koniecznością poinformowania o swoim stanie pracodawcy. Spokojnie – na pewno nie będzie tak źle. Dowiedz się, jakie prawa ci przysługują, czy możesz przez jakiś czas zatrzymać tę informację dla siebie i czy w ogóle warto to robić.

Wiele kobiet przeżywa podobne emocje – to tak słowem wstępu. Prawo stoi po stronie ciężarnej, ale pracodawca może nie przyjąć tej informacji entuzjastycznie, prawda? Cóż, warto powtarzać sobie, że to tylko praca, a nie aż praca. A gdy uzbroisz się w przydatne informacje, będzie ci znacznie łatwiej podejść do tej rozmowy.

Czy musisz informować pracodawcę o ciąży?

Jeśli twoim postanowieniem jest nieinformowanie pracodawcy o ciąży aż do „bezpiecznego” 12-go tygodnia, to masz do tego prawo. Przepisy bowiem w żadnym stopniu nie regulują etapu ciąży, w którym kobieta musi poinformować pracodawcę o swoim odmiennym stanie. Innymi słowy – zgodnie z przepisami, możesz chodzić do pracy nawet w 8 miesiącu ciąży i uparcie milczeć na ten temat ;-).
Jednak to, że możesz odwlekać taką rozmowę wcale nie oznacza, że powinnaś to robić – poinformowanie pracodawcy leży bowiem najzwyczajniej w twoim własnym interesie.

Każdej pracownicy będącej w ciąży przysługują pewne przywileje. Mianowicie:

• nie będziesz mogła pracować więcej, niż 8 godzin dziennie, przy czym ograniczenie liczby godzin pracy nie obniża wynagrodzenia
• nie będziesz mogła pracować w nocy
• nie będziesz mogła pracować w tzw. „warunkach szkodliwych”
• nie będziesz mogła pracować przy komputerze dłużej, niż cztery godziny dziennie

Jeżeli jednak zdarzy się, że pracodawca nie może „przerzucić” cię na stanowisko w nieszkodliwych warunkach, będzie musiał wysłać cię na zwolnienie. Pełnopłatne!

I teraz zasadnicza sprawa – jeżeli nie poinformujesz swojego pracodawcy o ciąży, on będzie godził się np. na twoją 12-godzinną pracę, a potem poronisz – nie masz prawa oczekiwać od pracodawcy żadnego zadośćuczynienia. Kwestie te są bardzo proste – nie poinformowałaś pracodawcy, nie mógł więc dać ci żadnego przywileju.

Informowanie pracodawcy a zwolnienie z pracy

Niektóre kobiety w ciąży obawiają się, że poinformowanie pracodawcy będzie skutkowało zwolnieniem z pracy. Oczywiście nie ma takiej możliwości. Nawet w sytuacji, w której sama pracownica zwalnia się, nie wiedząc o ciąży! Wystarczy wówczas donieść odpowiednie zaświadczenie (mówiące o tym, że w okresie pracy pracownica była już w ciąży), a zwolnienie uznaje się za nieaktualne. Kobiety są w tych przypadkach całkowicie chronione.

Ważne wskazówki

Aby poinformowanie pracodawcy przebiegło profesjonalnie, warto kierować się kilkoma ważnymi zasadami. Oto, o czym musisz pamiętać:

• najpierw szef!

Jak ognia unikaj sytuacji, w których o twojej ciąży dowiedzą się wszyscy w biurze, ale nie sam pracodawca. Najczęściej nawet prośba: „Ale wiecie, nie mówcie nikomu” na nic się zdaje i wkrótce wiedzą wszyscy. A gdy pracodawca dowie się o twoim stanie „z trzeciej ręki”, postawisz się w fatalnym świetle.

• odpowiedni moment i miejsce

Sam fakt przekazania informacji szefowi musi przebiegać w odpowiednich warunkach. Umów się na spotkanie albo po prostu udaj się do gabinetu pracodawcy. Nie rozmawiajcie na korytarzu albo w obecności osób trzecich.

• gotowe rozwiązania

Zadbaj o to, aby pokazać się jako osoba profesjonalna. Jeśli planujesz pójść na zwolnienie, zapowiedz, od kiedy (np. „Obecnie czuję się dobrze i nie planuję pójść na zwolnienie, jednak od 30 tygodnia przypuszczalnie nie będę już w stanie podejmować obowiązków”). Zaproponuj także, że przed pójściem na zwolnienie przekażesz swoje obowiązki innej osobie.

• poporodowe plany

Podczas rozmowy z pracodawcą zapowiedz, kiedy planujesz powrót do pracy – czy pragniesz wykorzystać cały, roczny urlop macierzyński czy raczej tylko pierwsze pięć miesięcy. W ten sposób także działasz profesjonalnie – to zupełnie inne podejście, niż: „Nic nie wiem, nie obchodzi mnie to, jestem w ciąży, oto zwolnienie, do widzenia!” 😉

Jeśli podejdziesz do sprawy poinformowania pracodawcy właśnie w taki sposób, z pewnością cały przebieg rozmowy nie będzie tak straszny, jak sobie wyobrażasz. Jednocześnie dasz do zrozumienia, że jesteś osobą profesjonalną – z którą warto będzie ponownie współpracować w przyszłości.