12 maja 2016

Teściowa powinna być „drugą mamą”. Synowa powinna móc zwrócić się do niej po radę i wsparcie. Niestety nie zawsze stosunki między synową a teściową układają się pomyślnie. Jak zatem poradzić sobie z nieznośną teściową?

 

Zrób bilans zysków i strat

Zanim wyruszysz na wojnę z teściową zrób sobie bilans zysków i strat. W większości przypadków teściowe chcą dobrze dla rodzin swoich synów, tyle, że nie zawsze umiejętnie do tego podchodzą. Jeśli przemyślisz działania swojej drugiej mamy, z pewnością zauważysz, że nawet to, co Cię tak bardzo denerwuje ma jakiś sens. Dlatego też zanim rozpoczniesz otwartą wojnę zastanów się co tym zyskasz a co stracisz. Może się bowiem okazać, że lista strat będzie znacznie dłuższa.

 

Postaw wyraźne granice

Teściowa mówiąca, co ugotować na obiad jej ukochanemu synkowi, wtrącająca się w wychowanie dzieci czy sprzątająca bez opamiętania mieszkanie synowej to wcale nie taka rzadka sprawa. Jeśli chcesz z nią żyć w zgodzie zastanów się ile jesteś w stanie znieść, a potem wyznacz granice, których nie wolno przekroczyć. Najlepiej jest to zrobić jak najwcześniej. Jeśli to tylko możliwe powiedz teściowej, że chętnie skorzystasz z jej pomocy, ale wtedy, gdy będziesz tego potrzebowała, wtedy poprosisz o przygotowanie obiadu lub przypilnowanie wnuków. Natomiast nie życzysz sobie pomocy na siłę. W wielu wypadkach takie postawienie sprawy pomaga.

 

Kiedy nie dajesz rady – poproś o wsparcie męża

Teściowe zazwyczaj znacznie uważniej słuchają swoich synów aniżeli synowych, dlatego też możesz poprosić męża o wsparcie. Niestety dość często zdarza się, że mężczyźni nie widzą nic złego w tym, iż dbają o nich dwie kobiety. Zdarza się też, że synowie staja po stronie mam, które chcą dobrze. Jeśli jednak nie możesz poradzić sobie z teściową, która się we wszystko wtrąca to dobrze jest znaleźć w mężu sprzymierzeńca. Warto wytłumaczyć mu jak czujesz się, stale strofowana i poprawiana. Zazwyczaj to wystarczy, by syn delikatnie uświadomił mamie, że jej zachowanie jest co najmniej nieodpowiednie.