5 maja 2017

Dzięki uprzejmości firmy Mustela miałam okazję stosować olejek przeciw rozstępom. Po rozpakowaniu produktu pierwszą rzeczą, która przykuła moją uwagę to piękny zapach. Nie wiem jak inne kobiety, ale ja zwracam uwagę na zapach. W drogerii, jeśli jest taka możliwość, odkręcam butelki i wącham różne kosmetyki. Wracając do olejku to jest pierwszy ogromny plus tego produktu: zapach – nie za mocny, ani nie za słaby. Przypomina olejek dla dzieci, a wiadomo jak wspaniale pachną naoliwkowane maleństwa po kąpieli.

Jeśli chodzi o konsystencję i wchłanialność to kolejny duży plus. Jak nazwa wskazuje jest to olejek więc konsystencję ma jak oliwka, wchłania się bardzo szybko, nie zostawia żadnych tłustych śladów. Mimo swojej oleistej formy nie miałam ani jednej plamy na ubraniach.

Po pierwszym zastosowaniu byłam bardzo pozytywnie nastawiona.

Skóra była przez cały dzień nawilżona, delikatna i jedwabiście miękka. Po dłuższym stosowaniu jestem zachwycona tym produktem. Po pierwszej ciąży niestety nabawiłam się rozstępów i bałam się że przy kolejnej ciąży ich ilość wzrośnie. Jestem bardzo mile zaskoczona, ale nie pojawił się ani jeden nowy rozstęp a miękkość skóry, elastyczność i sprężystość jest wręcz namacalna. Nie wiem czy mogę posunąć się do tak daleko idących wniosków, ale wydaje mi się, że mój brzuch stał się gładki a rozstępy które już mam nie są tak mocno widoczne jak kiedyś. Ponadto olejek jest hipoalergiczny. Wiele kobiet takich jak ja ma na coś uczulenie. Ja jestem uczulona na składnik, który występuje w znacznej ilości kosmetyków a mianowicie Metyloizo azolinon… Na szczęście skład
olejku nie jest długi i nie ma w nim żadnych konserwantów.

Jako że jestem karmiącą matką, postanowiłam także zadbać o swoje piersi.

Stosując Serum ujędrniające do biustu Mustela dbam, by skóra była bardziej ujędrniona, spójna i napięta. Całkowicie zgadzam się z powiedzeniem „szczęśliwa mama, to szczęśliwe dziecko”. Maluszek pochłania mnie do reszty, wszystko kręci się wokół niego. Jak znaleźć siły po nieprzespanej nocy i ciężkim dniu? Polecam Wam drogie mamy chociaż raz w tygodniu odprężcie się w wannie. Mnie taki seans zawsze wycisza, pozwala się zregenerować i odstresować. Doskonale czuję po zastosowaniu oczyszczającej maseczki Neem firmy Himalaya Herbals, która pomaga w regulacji wydzielania tłuszczu oraz oczyszcza zatkane pory. Ziołowa pasta Complite Care dba o moje dziąsłą i zęby. Rewelacyjna ziołowa formuła past do zębów Himalaya Herbals oparta jest na naturalnych, w 100% roślinnych i starannie wyselekcjonowanych składnikach (zdrowie zawsze na pierwszym miejscu!) Czasem w ciągu dnia nie mam czasu na makijaż, ale problem z moją “świecącą” skórą szybko niweluje codzienne stosowanie lekkiego, ziołowego, odżywczego kremu Himalaya Herbals. Takie proste triki pozwalają mi czuć się zadbaną i pewną siebie, a co za tym idzie – szczęśliwą mamą.

Po przetestowaniu kosmetyków firmy Mustela mogę z całą pewnością stwierdzić, że są to produkty godne polecenia. Zapewnienia producenta są w 100% prawdziwe. I gdyby moje nazwisko by coś znaczyło, na pewno bym się pod tym podpisała. Jestem w pełni zadowolona i już polecam ich produkty moim ciężarnym koleżankom.