14 września 2016

W życiu każdego dziecka przychodzi taki dzień, kiedy chce ono samodzielnie zrobić zakupy. Czy mu na to pozwolić?, dokąd może się wybrać?, co kupować?, ile może wydać? To pytania, na które warto sobie odpowiedzieć.

Czy można pozwolić dziecku na samodzielne zakupy?

Oczywiście, że tak. Dzieci uczą się wszelkich zachowań patrząc na dorosłych, którzy są w pobliżu. Chcą im dorównać i bardzo chętnie bawią się w naśladowanie. Przychodzi jednak czas, kiedy zamiast udawać chcą robić to, co mama i tata w rzeczywistości. Warto im na to pozwalać, aby nabierały pewności siebie i stawały się coraz bardziej samodzielne.

Kiedy dziecko może iść samo do sklepu?

Wszystko zależy od dziecka. Zazwyczaj już siedmiolatek jest w stanie zrobić swoje pierwsze zakupy, aczkolwiek zdarzają się dzieci młodsze, które sobie z tym także doskonale poradzą. W tym wieku dzieci potrafią już liczyć, znają nominały monet i banknotów, a także potrafią porównywać ceny, co pozwala im określić w przybliżeniu na co je stać. Opanowanie tych umiejętności oraz trochę odwagi to cechy, które sprawiają, że malec może spróbować swoich możliwości w robieniu prawdziwych zakupów.

Gdzie iść na zakupy?

Najlepiej wysłać dziecko do najbliższego sklepu, gdzie może bezpiecznie dojść. Jeśli takiego nie ma możesz doprowadzić dziecko w pobliże sklepu i wysłać je samodzielnie po sprawunki. Pamiętaj jednak, że przygodę z zakupami najlepiej rozpoczynać od małych sklepów z zaprzyjaźnionymi sprzedawcami, a nie od supermarketów, gdzie wszystkim się spieszy.

Co może kupować dziecko?

W tej kwestii nie ma specjalnych ograniczeń, no może poza ustawowymi – czyli niemożnością kupowania alkoholu oraz papierosów. Ponadto nie wysyła się maluchów do sklepów elektronicznych itp. Najlepiej jeśli pierwsze zakupy szkrab zrobi w kiosku czy w sklepie spożywczym.

Ile może wydać?

Podczas pierwszych zakupów najlepiej kazać mu kupić jeden produkt. Zbyt dużo artykułów i stres towarzyszący zakupom, mogą doprowadzić do tego, że dziecko o czymś zapomni albo kupi nie to co trzeba i zniechęci się do kolejnych zakupów. Z upływem czasu listę sprawunków można wydłużać. Podobnie jest z pieniędzmi. Na początek najlepiej dać maluchowi wyliczoną kwotę na zakup konkretnego produktu. Z czasem można dać mu nieco więcej pieniędzy, którymi ma zapłacić za zakupy a resztę może dowolnie wykorzystać. W ten sposób dziecko uczy się wartości pieniądza, porównywania cen i liczenia swoich wydatków.

Pewnego dnia przyjdzie do Ciebie twoja pociecha i zechce pokazać, że już jest dorosła i może iść na zakupy sama. Nie przeraź się. To nic złego, a wręcz przeciwnie. Samodzielność to bardzo ważna rzecz, a zrobienie zakupów bez rodziców świadczy o tym, że szkrab jest już duży i pewny siebie. To zaś są cechy, z których każda mama powinna być dumna.