14 grudnia 2016

Już za kilkanaście dni będziemy mieć święta Bożego Narodzenia.

To dla wielu Polaków najważniejsze święta w roku. Czekają na to, aby te trzy świąteczne dni spędzić w rodzinnym gronie i w przyjemnej atmosferze. Zazwyczaj są to spotkania, na których jest cała rodzina. Przyjeżdżają krewni, z którym do takich spotkań dochodzi rzadko. Wobec tego każdy gospodarz chce się do tego starannie przygotować. Inni domownicy również starają się mieć w tym swój wkład. Przygotowania na trzy dni rodzinnych spotkań mogą pochłonąć naprawdę dużo pieniędzy. Ale czy faktycznie muszą?

Uwierz, że dzięki dobrej organizacji możesz przygotować piękne święta nie tracąc przy tym majątku.

Wystarczy, że będziesz miała uszy i oczy szeroko otwarte i nie weźmiesz wszystkiego na swoje barki. Wyłapuj okazje. Tak, wiem. Myślenie o świętach Bożego Narodzenia w lutym czy kwietniu jest może dosyć abstrakcyjne ale na pewno nie głupie. Dlaczego? A właśnie dlatego, że dobrym pomysłem jest kupienie bombek albo innych świątecznych ozdób już na kolejne święta kiedy wszystko jest dużo przecenione bo sklepy chcą wyprzedać asortyment. Oczywiście, jeśli ktoś goni za trendami czy chce nadążyć za modą to może faktycznie woli tego nie robić bo nie wiadomo jakie kolory będą modne do ozdabiania choinki podczas kolejnych świąt. Ale jeśli komuś zależy na tym, żeby udekorowana choinka wyglądała po prostu dobrze lub wytłukła Ci się spora część bombek to warto kupić je tuż po świętach kiedy będą przecenione i przechować je do kolejnych świąt.

Ta sama zasada dotyczy również innych rzeczy. W ciągu roku zapewne wielokrotnie idziesz na zakupy i nie raz natrafiasz na super okazję. Jakąś fajną torebkę za pół ceny? A może ozdobny wazon w super cenie? Wiesz, ze te rzeczy spodobałyby się Twojej mamie czy siostrze więc dlaczego by nie kupić ich już teraz? Będziesz miała to już z głowy i nie będziesz się martwiła, że kupujesz byle co na ostatnią chwilę. I to sprowadza nas do kolejnej zasady – bądź obserwatorem.

Czyli obserwuj wszystko dookoła co dzieję się na przykład w sklepach, ale również bacznie przyglądaj się swoim bliskim. Oni zapewne nie raz w ciągu roku wspomną o tym o czym marzą, o tym co chcieliby mieć, albo o tym co chcieliby dostać. Wykorzystaj to i spełnij ich marzenia.

Pewnie spowodujesz uśmiech, ale też zaskoczenie na ich twarzach bo mogą się nie spodziewać, że obdarujesz ich czymś o czym wspominali Ci na przykład pół roku przed świętami. Dzięki temu nie będziesz cała w stresie biegała tuż przed Wigilią po galeriach handlowych i nie przepłacisz. Bo w takich nerwowych sytuacja, będąc pod presją czasu często zdarza się kupować coś co nie przyda się lub nie spodoba Twoim bliskim, a Twój portfel zapewne również nie wyjdzie z tego bez szwanku.

Aby uniknąć rozczarowań Twoich i Twojej rodziny o świętach zacznij myśleć znacznie wcześniej.

To dotyczy również wszelkich kulinarnych przygotowań. Zapasy produktów do świątecznych potraw możesz zacząć robi z wyprzedzeniem. No i najważniejsze dlaczego miałabyś wszystkie potrawy przygotowywać sama skoro przy wigilijnym stole zasiądzie dziesięć osób? Każdej z tych osób możesz przydzielić zadanie. Dobrze jeśli każdy będzie za coś odpowiedzialny. Choćby za powieszenie lampek przed wejściem do domu. Dzięki temu ty nie będziesz obciążona finansowo i fizycznie, a i inni będą czuli się potrzebni i bardziej zaangażują się w samo przeżywanie świąt.