27 marca 2017

Już sam urlop macierzyński i ogarnianie obowiązków domowych wielu mamom daje „popalić”. Gdy w grę wchodzi jeszcze dodatkowo praca zdalna, oprócz sił potrzebujemy także dużego zapału i świetnej organizacji czasu. Dorabiasz w domu? A może pracujesz całkiem sporo? Jeśli tak, poznaj te niezwykle ważne dziesięć zasad.

Ustalaj grafik na każdy miesiąc.

Jako pracująca w domu mama nie możesz zakładać, że będziesz pracować „w wolnej chwili” – bo tych masz jak na lekarstwo. Ponadto, grozi to niedotrzymaniem terminów albo zsumowaniem się wszystkich zleceń i dużo stresu pod koniec miesiąca.
Sprawdź, ile masz pracy. Zapisz sobie, a potem podziel pracę na konkretne dni. Przy dzieciach – zwłaszcza małych, znacznie łatwiej jest znaleźć dwie godziny dziennie, niż cztery całe dni.

Zorganizuj czas pracy – niekoniecznie wieczorem.

Mamy, które decydują się dorabiać w domu, automatycznie zakładają, że obowiązki zawodowe będą realizowały wieczorem i w nocy. Problem w tym, że jeśli masz małe dzieci, to jest to rozwiązanie na krótko – maluchy się budzą, szybko wstają… po kilku nockach będziesz wyglądała i czuła się jak zombi.
Pracując w domu, dokładasz się do domowego budżetu – wymagaj więc szacunku dla siebie i swojej pracy. Porozmawiaj z partnerem i stwórzcie plan, według którego wymieniacie się „zmianami” – on przejmuje opiekę nad dziećmi po powrocie ze swojej pracy, a ty zajmujesz się swoimi obowiązkami. To uczciwy układ, a praca w dzień będzie miała lepszą jakość.

Wyznacz swoje miejsce do pracy.

Praca z laptopem na kolanach, na kanapie, to nienajlepszy pomysł. Musisz mieć miejsce, w którym będziesz składować to, czego potrzebujesz i w którym będziesz mogła zachować dobrą pozycję ciała – niezależnie od tego, czy piszesz, liczysz, tłumaczysz czy szyjesz.
Miejsce możesz naleźć nawet w kawalerce – wystarczy, że przy ścianie zamontujesz rozkładany stół, a nad nim zamontujesz półeczkę na dokumenty czy inne ważne dla ciebie rzeczy.

Naucz dzieci, że kiedy mama pracuje, to jest niedostępna.

To naprawdę trudne zadanie, ale możliwe do wykonania. Dla twoich dzieci jesteś w domu, więc można przyjść do ciebie z wszystkim. Ale przecież z „mamoooo” rozlegającym się co 5 minut naprawdę nie da się pracować. Wytłumacz swoim dzieciom, że kiedy mama pracuje, to tak jakby jej nie było – nie wolno też przeszkadzać.
Bardzo ważna uwaga – ty też musisz się pilnować. Nie interweniuj co dziesięć minut w konflikty między dziećmi, nie ruszaj na pomoc, gdy mąż próbuje ubrać piszczącego ze złości malca. Jesteś w pracy, więc bądź w pracy. Świat domowy nie rozpadnie się w pył przez te kilka godzin.

Naucz dorosłych, że kiedy pracujesz, to jesteś niedostępna.

Jeśli dopiero zaczynasz pracę zdalną to szybko przekonasz się, że nie tylko dzieci mają problem ze zrozumieniem informacji „niedostępna, bo pracuje”. Nie zgadzaj się na wpadanie na kawkę koleżanek, mamy, siostry czy kogolwiek innego, kto chce odwiedzić cię w czasie twojej pracy. Nie pozwalaj mówić: „Przecież i tak siedzisz w domu”, skoro przecież w tym momencie zarabiasz. Wyjaśnij, w czym rzecz. Jeśli ktoś nie zrozumie i i tak cię odwiedza – przeproś i powiedz, że nie masz czasu.

Unikaj pułapek.

Praca w domu to jedna wielka zasadzka – serio! „5 minut zerknę tylko na Facebooka”, „tylko spojrzę na wiadomości”, „kawka i pączek, potem zacznę”. Z takich małych „chwilek” błyskawicznie robią się całe godziny.
Aby łatwiej unikać pokus, przysiadając do pracy, rób sobie „mini – grafik”. Wyznacz godziny, w których musisz uporać się z poszczególnymi etapami pracy. I przez ten czas nie zajmuj się niczym, poza pracą.

Nagradzaj się.

Ogarniasz dom, dbasz o dzieci, a do tego jeszcze pracujesz – musisz się nagradzać! Przecież tylko ty wiesz, ile to wszystko wymaga wysiłku. Po każdej wypłacie kup sobie coś tylko dla siebie. Będzie to dla ciebie supermotywacja. Uwaga! „Dla siebie” nie oznacza „te super spodenki dla mojej córeczki”!

Ruszaj się w przerwach.

Jeśli masz pracę siedzącą – a zapewne tak jest, to pamiętaj o regularnym ruchu raz na jakiś czas. Co godzinkę przejdź się po mieszkaniu, zrób kilka skłonów, pogimnastykuj się. W przeciwnym razie bardzo szybko twoje mięśnie dadzą ci znać, co „sądzą” o tym kolejnym obowiązku.

Dbaj o dokumentację/akcesoria.

Oczywiście musisz nauczyć dzieci, że nie wolno dotykać np. biurka mamy. Jednak pamiętaj, że dzieci to tylko… dzieci i przydarzają im się różne „ciekawe” pomysły. Zamiast denerwować się pomalowaną farbkami umową z klientem, znajdź miejsce na dokumenty, do którego dzieci nie będą miały dostępu.

Dbaj o siebie!

Praca w domu to ogromna korzyść. Nie musisz wydawać pieniędzy na dojazdy, pracujesz jak i kiedy chcesz, robisz sobie wolne na tych samych zasadach, jesteś dostępna w każdej sytuacji. To jednak także minusy – nie masz kontaktu z ludźmi i potrzeby wychodzenia z domu, więc… możesz wpaść w pułapkę niedbania o siebie. W końcu do pracy w dużym pokoju możesz pójść nieumalowana i w dresie, prawda?
Nieprawda. Jeśli chcesz czuć się dobrze, to dbaj o siebie. Jak zwykle rób makijaż, ubieraj się tak, abyś w każdej chwili mogła wyjść z domu. I wychodź! By nie dopadło cię przygnębienie, potrzebujesz częstych wyjść – nie tylko do supermarketu. W swoim grafiku uwzględnij więc także spotkania z przyjaciółkami i traktuj to z równą powagą, jak powyższe zasady.