16 lutego 2017

Urodziłaś niedawno dziecko, na które długo czekałaś.

Będąc w ciąży nie mogłaś się doczekać kiedy wreszcie przyjdzie na świat. Jednak kiedy to nastąpiło nie umiesz się z tego cieszyć. Zastanawiasz się co z Tobą jest nie tak i kiedy zaczniesz okazywać dziecku miłość. Jesteś zaniepokojona swoimi stanem bo ciągle chodzisz rozdrażniona i często płaczesz. Nie możesz spać choć cały czas chodzisz zmęczona. Twoi bliscy martwią się o Ciebie bo podejrzewają, że chorujesz na depresje.

Jednak prawdopodobnie cierpisz na syndrom baby blues.

Zdarza się to większości młodych matek. Nie ma jednak potrzeby wpędzać się w obawy. Takie objawy powinny minąć po około dwóch miesiącach. Do tej pory zdążysz oswoić się z nową sytuacją i przyzwyczaić do nowych obowiązków. Baby blues ma ścisły związek z hormonami, które radykalnie spadają tuż po porodzie. Nie można tego nazwać chorobą. To po prostu zbiór objawów, które związane są z wahaniami nastroju.

Jakie konkretnie to są objawy?

– poczucie winy, że jest się wyrodną matką
– wahania nastroju
– płaczliwość
– nerwowość
– przygnębienie
– zmęczenie
– bezsenność

Często cierpią na to również kobiety, które niemalże do ostatnich dni ciąży żyły aktywnie i pracowały. Ma to związek z ogromnym przeorganizowaniem swojego życia i nagłym dostosowaniem się do zupełnie innego trybu. Baby blues również mają kobiety, które muszą zmierzyć się z samotnym wychowaniem maleństwa.

Nie da się tego wyleczyć ani w sposób farmakologiczny, ani psychiatryczny.

Świeżo upieczona mama potrzebuje po prostu wtedy bardzo dużo wsparcia i pomocy ze strony bliskich. Najlepiej gdybyś przez pierwsze dni, a nawet tygodnie nie była z dzieckiem sama.
Baby blues nie wolno leczyć na własną rękę niesprawdzonymi lekami bo one nie pomogą, a jedynie zaszkodzą. Musisz dużo rozmawiać o uczuciach szczególnie z kobietami, które również musiały się zmierzyć z macierzyństwem i wszystkimi jego skutkami.
Co ważne, musisz się obserwować. Jeśli czujesz się coraz gorzej, a objawy nie ustają wówczas należy skierować się do lekarza.