3 kwietnia 2017

Amerykańska impreza na część mającego narodzin się dziecka przyjęła się u nas na tyle dobrze, że „dorobiła się” już polskiej nazwy. I chociaż trudno jeszcze nazwać „brzuszkowe” standardową rozrywką przyszłej mamy i jej przyjaciółek, to z roku na rok bawiących się jest coraz więcej. Jeśli zatem i ciebie kusi przygotowanie niespodzianki dla ciężarnej albo sama spodziewasz się dziecka i myślisz o takiej imprezie – poznaj jej szczegóły.

Czym jest baby shower?

Baby shower, czyli nasze polskie „brzuszkowe”, to impreza organizowana na kilka tygodni przed przyjściem dziecka na świat. Najczęściej zaleca się organizowanie przyjęcia około 36 tygodnia odmiennego stanu – aby brzuszek był już widoczny, ciąża „bezpieczna”, ale jednocześnie termin porodu wciąż dość odległy.
Impreza polega na spędzeniu przyjemnego czasu w gronie przyjaznych kobiet, jedzeniu, zabawie i ofiarowaniu prezentów. Bardzo często jest to pamiątka na lata – zwłaszcza, jeśli zrobimy kilka pięknych fotografii.

Dlaczego „shower”?

Nawiązując do nazwy zza oceanu, mamy tu „prysznic” (shower). W praktyce chodzi o prysznic prezentów – i tutaj pojawia się problem, z którym boryka się wiele organizatorek polskich imprez.
W Stanach baby shower to impreza przez wielkie „I” – wzorem weselnych zwyczajów przygotowuje się nawet długie listy prezentów, które powinny zostać zakupione przez gości. Taki pomysł często rodzi protesty u naszych rodaczek – nie stać nas na to (albo i nie mamy ochoty robić takich prezentów), aby kupować koleżance bujaczek za 200 zł. Przyzwyczajone jesteśmy raczej do ofiarowywania drobnych upominków, gdy dziecko przyjdzie już na świat. Jak więc to obejść?
Sprawa jest prosta – tak, jak dopasowałyśmy nazwę imprezy do naszych realiów, tak zmieniamy i jej zasady. Zapominamy o liście, ponieważ w naszej kulturze jest to przymuszanie gościa do sporego wydatku i jednocześnie pierwszy zgrzyt w naszym „brzuszkowym”.
Zamiast drogich prezentów, organizujemy inne podarki. Świetnie sprawdzi się tort z pieluszek. Jeśli któraś z mam szyje na maszynie, może pokusić się o przygotowanie kilku ubranek (na materiały mogą składać się wszyscy). Świetnym prezentem jest także skrzynka, do której zamykamy życzenia własnoręcznie pisane przez gości – dziecko otworzy je w swoje 18-te urodziny. Opcją jest także oczywiście składka. Jeśli przyszła mama marzy o kołysce, niech np. 10 uczestniczek zrzuci się na taki wydatek.

Kwestia organizacji – kto za nią odpowiada?

W Stanach baby shower to niespodzianka dla przyszłej mamy, organizowana przez przyjaciółki, siostry, szwagierki i kuzynki. I chociaż w Polsce przygotowanie przyjęcia także spada na wszystkich, poza ciężarną, to odradzamy niespodziankę. Zwyczaj ten jest u nas jeszcze zbyt rzadko praktykowany – przyszła mama nie będzie się domyślać, że taki dzień nastąpi i w praktyce być np. nieosiągalna. Albo może mieć bałagan, którego mocno się zawstydzi . Lepszym rozwiązaniem jest zatem poinformowanie ciężarnej, że planujemy małe przyjęcie.

Jedzenie i zabawy

Cała istota „brzuszkowego” polega na dobrej zabawie, radości oraz, oczywiście, na jedzeniu. Tak naprawdę tylko od nas zależy, co upichcimy – warto jednak pamiętać, że przyszła mama ma ograniczenia. Niech w menu nie znajdzie się deska serów, tatar, surowy łosoś czy… alkohol. Solidaryzujemy się z przyszłą mamą i nie kupujemy tych przysmaków.
Zabawa także zależy od naszej kreatywności, mamy jednak kilka pomysłów:
Gipsowy odlew – jeśli znacie przyszłą mamę na tyle by wiedzieć, że lubi tego typu atrakcje, to nie zastanawiajcie się wiele. To będzie pamiątka na lata. O ile oczywiście gwiazda wieczoru nie zniszczy jej już jako ciekawski i wszędobylski dwulatek ;-).

Test wiedzy o dziecku

– oczywiście na pytania odpowiada przyszła mama. Jeśli nie przesadzicie z trudnością pytań, będzie naprawdę śmiesznie.

Malowanie brzucha

– świetny odpowiednik gipsowego odlewu. W połączeniu z zabawnymi zdjęciami to może być naprawdę świetna sprawa. Zanim jednak kupicie odpowiednie farby, dyskretnie zapytajcie najbliższą przyjaciółkę ciężarnej, czy bohaterka imprezy nie ma przypadkiem kompleksów związanych np. z wielkimi rozstępami na brzuchu.

Życzenia dla dziecka

– zwane także „kapsułą czasu”. Przygotujcie szkatułkę, do której wrzucicie napisane przez siebie życzenia dla maluszka – otworzy ją jako dorosły już człowiek. Ewentualnie można przygotować bransoletkę dla ciężarnej – każdy jej koralik to dobre życzenie od jednego gościa.

Fotorelacja

– jeśli tylko któraś z was interesuje się fotografią, przygotujcie sobie cudowną sesję zdjęciową. Taka sesja może być też prezentem z okazji „brzuszkowego” – wtedy warto wyciągnąć ciężarną w plener.

Baby shower a zabobony

Na koniec ważna uwaga. Zanim zabierzemy się do organizacji przyjęcia, warto dowiedzieć się, jak przyszła mama odnosi się do zakorzenionych w naszym kraju stereotypów. Oczywiście można spróbować ją przekonać, że zarówno kupno bodziaka, jak i organizacja „brzuszkowego” nie będą miały negatywnego wpływu na dziecko. Jeśli jednak ciężarna jest bardzo zabobonna – nic na siłę. Wówczas taka impreza będzie dla niej raczej stresem, niż przyjemnością.