28 stycznia 2017

Monitor fitness TomTom Touch to doskonały gadżet dla aktywnych sportowo osób.

Czy ja należę do tego grona? Cały czas jestem w ruchu, w końcu opieka nad dwójką dzieci (w tym nad kilkumiesięcznym maluszkiem) i prowadzenie domu, to nie lada wysiłek. Postanowiłam więc, dzięki uprzejmości firmy TomTom, że chętnie przetestuję ten cud techniki.

tomtom touch

Moje pierwsze wrażenie

Bardzo spodobał mi się wygląd urządzenia. Ładnie wykonany, zgrabny, przypominający niewielki zegarek, z możliwością wymiany paska na inny kolor. Idealnie wyglądał na moim, dość chudym nadgarstku. Niestety miałam problem z dopasowaniem zapięcia tak, by zbyt mocno mnie nie uciskał. Z kolei, gdy za luźno  i za lekko go zapięłam zdarzyło się, że zsunął mi się z ręki. Początkowo wydawało mi się, że noszę zwykły zegarek, sprawdzałam godzinę i tyle.

tomtom sports

Aplikacja TomTom My Sports

W wolnym czasie zainstalowałam aplikację w swoim telefonie, by w pełni korzystać z możliwości jakie daje Monitor Fitness. Jednym przyciskiem na monitorze zmierzyłam ilość tkanki tłuszczowej i masy mięśniowej, tak uzyskałam informację o swoim składzie ciała. Aplikacja pozwala śledzić aktywności w ciągu dnia, czyli rejestruje kroki, czas aktywności, spalone kalorie, ilość snu oraz tętno w dzień i w nocy.

Jako, że aktywnie używam także swojego komputera, postanowiłam zainstalować aplikację TomTom MySports Connect, żeby zobaczyć czy oferuje coś więcej niż aplikacja mobilna.

Jedynym minusem jest konieczność podłączenia urządzenia wraz z moim komputerem poprzez kabel USB, który jednak jest dodawany do zestawu. Szkoda, że nie można wykorzystać łączności bluetooth.

tomtom

 

Wprawdzie sama aplikacja nie oferuje zbyt wiele, jednak po kliknięciu w odpowiedni odnośnik, przenosi nas do strony internetowej, gdzie możemy śledzić swoje postępy. Wszystkie dane są aktualizowane na bieżąco, zaraz po podłączeniu zegarka do komputera.

Trzeba przyznać, że witryna TomTom jest przygotowana nienagannie, wszystkie informacje są czytelne, łatwo dostępne a sama strona ładuje się błyskawicznie.

tomtom sports

 

Podczas podłączenia do komputera, zegarek jest od razu ładowany. Trwa to bardzo krótko, jednak można przyczepić się do krótkiego czasu działania urządzenia na baterii, czasem wytrzymywało dzień, maksymalnie dwa dni.

Śledzenie postepów

Codziennie patrząc na mój nowy “zegarek” sprawdzałam ilość kroków, odległość jaką pokonałam, poziom spalonych kalorii oraz aktualne tętno. Nie było to skomplikowane, wystarczyło przesunąć palcem po dotykowym ekranie TomTom Touch. Po jakimś czasie, włączając aplikację w telefonie zauważyłam, że mogę śledzić zarejestrowanie (kilkudniowe) informacje o swojej aktywności. Zorientowałam się, że mam możliwość wyznaczania i ustawiania sobie celów treningowych, dotyczących między innymi liczby kroków, dystansu, czy składu ciała, który może zmienić się w czasie. Dzięki śledzeniu postępów poznajemy swój poziom kondycji oraz łatwiej zauważamy co nam służy.

Przyznam się, że praca z aplikacją i monitorem fitness byłaby łatwiejsza, gdyby była dołączona do niego instrukcja obsługi, która krok po kroku pokazałaby mi jak od samego początku w pełni korzystać z tego urządzenia. Dużo czasu zajęło mi bowiem szukanie informacji w internecie, by zaznajomić się z funkcjami i przeznaczeniem gadżetu.

Dla kogo Monitor Fitness Tomtom Touch?

Na początku artykułu zaliczyłam siebie do aktywnych sportowo (fizycznie) osób. Uzasadniałam, że opieka nad dziećmi i obowiązki związane z domem sprawiają, że moja aktywność jest na najwyższych obrotach. Jednak, czy wyznaczone cele udało mi się zrealizować? Czy byłam zmotywowana, by je osiągać? Raczej nie. Podczas testowania urządzenia nie wprowadziłam w życie żadnej dodatkowej formy ruchu, bo zwyczajnie jestem mamą na pełny etat i nie znalazłam na to czasu.

Polecam to urządzenie osobom, które regularnie uprawiają sport, chcą kontrolować swoje osiągnięcia, monitorować skład ciała. Oraz tym, którzy szukają motywacji, by zadbać o poprawę kondycji fizycznej.

Dodaj komentarz