7 listopada 2018

Poronienie jest jednym z najtrudniejszych, życiowych doświadczeń i – niestety – dość powszechnym. Według statystyk, aż co trzecia wczesna ciąża kończy się zabiegiem po obumarciu płodu albo poronieniem samoistnym. To tysiące pogrążonych w żałobie kobiet, które dodatkowo często nie wiedzą, jakie są w ogóle ich prawa. A tych jest całe mnóstwo.

Twoje podstawowe prawa – warto je znać!

Chociaż opieka w szpitalach jest na coraz wyższym poziomie, wciąż – nierzadko, zdarzają się sytuacje pogwałcenia praw nieświadomych pacjentów i pacjentek. Zanim zatem przejdziemy do omawiania formalności związanych z samym poronieniem, pamiętaj, że w szpitalu masz przede wszystkim prawo do:

  1. opieki psychologa szpitalnego – w przypadku poronienia możesz szczególnie potrzebować takiego wsparcia
  2. dodatkowej opieki pielęgnacyjnej sprawowanej przez bliską osobę
  3. dyskrecji
  4. wyrażenia zgody na wszelkie świadczenia lub do ich odmowy (oznacza to np., że lekarz nie może zadecydować za ciebie, że odbędzie się zabieg łyżeczkowania jamy macicy)
  5. wglądu w kartę choroby oraz do wszystkich informacji związanych ze swoim stanem zdrowia (niedopuszczalna jest sytuacja, w której jesteś zbywana, zadając pytania)
  6. intymności i poszanowania godności (oznacza to np., że lekarz nie może badać cię przy innych pacjentkach czy traktować lekceważąco, a obecność studentów w trakcie badania jest możliwa dopiero po tym, jak wyrazisz na nią zgodę)

Prawa związane z poronieniem

W związku z poronieniem każda kobieta ma prawo do rejestracji dziecka w Urzędzie Stanu Cywilnego, do jego pochówku, do urlopu macierzyńskiego oraz do zasiłku pogrzebowego. Uwaga – co bardzo istotne, prawa te należą się każdej kobiecie, która poroniła – niezależnie od etapu ciąży.

Należy jednak nadmienić, że w przypadku ciąż ulegającym poronieniu na wczesnym etapie, w którym nie było jeszcze możliwe stwierdzenie płci dziecka, jego rodzice mogą natrafić na pewne komplikacje. Szczegóły oraz sposoby rozwiązania tych problemów – poniżej.

Karta martwego urodzenia

Tuż po poronieniu szpital ma obowiązek wydać rodzicom dziecka kartę martwego urodzenia. To właśnie dzięki niej można później zarejestrować dziecko w USC (uzyskany akt urodzenia będzie wówczas jednocześnie aktem zgonu).

Wspomniany problem polega na tym, że w karcie martwego urodzenia musi znajdować się zapis o płci dziecka. Jeszcze nie tak dawno lekarze rozwiązywali tę kwestię, wpisując prawdopodobną płeć – z racji niewidocznych jakichkolwiek narządów rozrodczych najczęściej uznawano, że była to dziewczynka. W późniejszym czasie okazało się jednak, że takie postępowanie może zostać uznane za „przestępstwo przeciwko dokumentom”, co skutkowało zaniechaniem tego typu praktyk.

Obecnie szpitale proponują rodzicom badania genetyczne (odpłatne, ceny wahają się od 400 do 800 zł), które wyjaśniają kwestie płci płodu.

Pogrzeb

Rodzice dziecka mają prawo do jego pochówku – niezależnie od etapu ciąży. W tym celu, po uzyskaniu karty zgonu, należy udać się albo do domu pogrzebowego albo przeprowadzić pogrzeb w oparciu o ustalenia z zarządcą cmentarza. Warto wiedzieć, że można pochować dziecko w wierze katolickiej także bez chrztu, wymaga to jednak zgody proboszcza z danej parafii.

Zasiłek pogrzebowy

Kiedy rodzice uzyskują już akt urodzenia/zgonu, z takim dokumentem należy udać się do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Dokument umożliwi bowiem uzyskanie zasiłku pogrzebowego (wypłacanego już po pogrzebie), który obecnie wynosi 4000 złotych.

Urlop macierzyński

Niestety, wciąż zbyt wiele kobiet sądzi, że po poronieniu przysługuje im tylko zwolnienie lekarskie. W rzeczywistości – niezależnie od tego, w którym tygodniu ciąży nastąpiło poronienie, matce dziecka należy się aż 8 tygodni pełnopłatnego urlopu. Aby go uzyskać, należy przedstawić w zakładzie pracy akt urodzenia/zgonu dziecka.

Warto tutaj dodać, że chociaż wielu kobietom sam ten pomysł wydaje się absurdalny, w rzeczywistości naprawdę warto skorzystać z tego świadczenia. Pierwsze dni po poronieniu mogą wydawać się całkiem znośne (u niektórych pań już wtedy pojawia się natychmiastowe pragnienie zajścia w kolejną ciążę), jednak kolejne tygodnie bywają trudne. Wraz z upływem czasu przychodzi uświadomienie sobie tragedii całego wydarzenia i nadchodzi żałoba po wielkiej stracie. Niektórym rzeczywiście pomaga wówczas „zasypanie” obowiązkami, inne kobiety nie czują się na siłach, by wrócić do pracy. Dokładnie rozważ tę decyzję.

Uwaga! Prawo do badań!

Niestety, nie zawsze pierwsze poronienie jest tym ostatnim. Warto zatem wiedzieć, że w przypadku, gdy dochodzi do więcej, niż dwóch poronień, rodzicom przysługuje badanie kariotypów, wykonywane w ramach Narodowego Funduszu Zdrowia.

 

Dodaj komentarz