7 lipca 2021

Każdy domownik powinien dawać coś od siebie dla domu. Od tej zasady nie powinno być odstępstw, bez względu na to, czy chodzi o seniorów, czy o dzieci. Tych drugich często ciężko jest wkręcić w robienie czegoś pożytecznego, szczególnie jeśli rodzice nie chcą przesilać swoich pociech. Tymczasem im trudniej narzucimy na dzieci obowiązki, tym trudniej będzie nam zachęcić ich do pomagania i poszerzania ich.

Dostosuj jego pracę do jego wieku
Każde dziecko może nam w czymś pomóc. Najmłodsze powinny nakrywać do stołu albo pomagać nam zbierać pranie z suszaków, średnie mogą odkurzać albo zmywać, a najstarsze spokojnie mogą zajmować się gotowaniem czy myciem okien. Te zadania nie są szczególnie wymagające i nie obciążą naszych pociech, o ile nie damy im do roboty czegoś, czego fizycznie lub psychicznie nie będą w stanie wykonać. Kluczem do sukcesu jest pokazanie dziecku, że ufamy mu na tyle, żeby powierzyć odpowiedzialne zadanie, ale jednocześnie nie wykorzystując czy przerzucając na nie swoich obowiązków.

Niech każde dziecko robi coś w domu
Każda dziecko powinno coś robić, bez względu na to, ile ma lat i jak mocno jest obciążone nauką. Oczywiście omijamy tych domowników, którzy nie są w stanie jeszcze ustać o własnych siłach albo z powodu choroby nie wstają z łóżka. Ale nie możesz sobie pozwolić na to, żeby najmłodsze dziecko niczego nie robiło, tylko dlatego, że jest najmłodsze i nie może się przesilać. Nie wmawiaj sobie, że nie masz dla niego pracy, jeśli faktycznie tak jest, to zabierz coś z obowiązków jego rodzeństwa i przekaż mu. Jeśli jedno dziecko nie będzie pracowało, to wprowadzisz faworyzację, która będzie szkodliwa dla wszystkich domowników.

Nie pozwalaj dziecku wymigiwać się od pracy
Jeśli twoja dziecko ma już przydzielone obowiązki, oczekuj od niego, że się z nich wywiąże. Nie pozwalaj mu rezygnować ze sprzątania pod byle pretekstem. Jeśli w danym momencie nie ma czasie się czymś zająć, może wymienić się na obowiązki z kimś innym albo zrobić to wcześniej. Chodzi nam o to, żeby dziecko przyzwyczaiło się do pracy na rzecz domu i nie unikało jej na wszystkie możliwe sposoby. W przeciwnym razie może nie pomóc nam, kiedy naprawdę będzie niezastąpione albo zbyt się rozleniwi, żeby przejąć na siebie nowe obowiązki, które na nie czekają. Dziecko, tak jak dorosły, musi dokładać się swoją pracą do domu.

Możliwość komentowania została wyłączona.